Dr Jakub Węglorz, historyk z Uniwersytetu Wrocławskiego, odtwarza staropolskie leki

r
pixabay
Udostępnij:
Jak z chorobami walczyli nasi przodkowie? Sprawdzają to badacze z Uniwersytetu Wrocławskiego i Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Oto szczegóły

Od tysiącleci ludzie poszukiwali antidotum na trapiące ich choroby. Robili to także nasi przodkowie. Dr Jakub Węglorz, historyk z Uniwersytetu Wrocławskiego, odtwarza staropolskie leki.

Projekt badawczy „Odtworzenie i analiza preparatów leczniczych zidentyfikowanych na podstawie egodokumentów epoki staropolskiej (XVI-XVIII wiek)” realizowany jest w ramach grantu: SONATA BIS Na jego realizację przyznane zostało dofinansowanie w kwocie 1.567.239 PLN.

Celem łączonych badań historycznych i laboratoryjnych jest odtworzenie leków wykorzystywanych w Rzeczypospolitej w okresie XVI-XVIII wieku, a następnie analiza zawartości związków czynnych oraz podstawowej aktywności biologicznej zrekonstruowanych preparatów.

Historyk Jakub Węglorz analizuje staropolskie pamiętniki, listy, diariusze i prywatne notatki. Odnajduje w nich informacje o stosowanych wówczas lekach, opisuje je i – wraz z gronem współpracowników – odtwarza w laboratorium.

Jakub Węglorz mówi: zajmujemy się danymi lekami, projekt dotyczy przeszłości, więc nasz projekt w naturalny sposób prowadzony jest w Instytucie Historycznym. Natomiast badania polegające na analizie tych leków nie leżą w kompetencjach historyka, dlatego w tym zakresie prowadzimy owocną współpracę z Wydziałem Farmaceutycznym Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Badacze chcą sprawdzić, jakimi środkami leczyli się ludzie w epoce staropolskiej, od XVI do XVIII w.
Tych leków jest bardzo wiele. Oczywiście nie wszystkie były powszechnie używane. Historycy ustalają ich recepty, a potem wraz z farmaceutami starają się przetłumaczyć je na język współczesny – określić, co oznaczają nazwy składników i jak zostały wykonane. Następny etap to wykonanie leku w laboratorium i analiza jego działania. – opisuje dr Węglorz.

Badania zespołu historyków i farmaceutów napotykają trudności także ze względu na konieczność zdobycia niekiedy egzotycznych, trudno dziś dostępnych substancji:

- Cześć z tych składników jest trudno dostępna ze względów prawnych. Np. mamy spory problem z opium, które jako narkotyk podlega obecnie ścisłej kontroli. Inne to substancje, których się dziś już nie wykorzystuje, jak np. ambra, która dziś występuje w śladowych ilościach i jest bardzo droga, jest też problem z substancjami odzwierzęcymi czy roślinnymi, które podlegają dziś ochronie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Koniec stanu epidemii w Polsce

Wideo

Materiał oryginalny: Dr Jakub Węglorz, historyk z Uniwersytetu Wrocławskiego, odtwarza staropolskie leki - Wrocław Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie