reklama

Zostawili sobie najlepsze kąski

Janusz Krzeszowski, Rafał Święcki, Alina GierakZaktualizowano 
Pijalnia wody w Polanicy-Zdroju. Fot. Tomasz Gola
Tylko jedno z dolnośląskich uzdrowisk będzie prywatyzowane. To najmniejsze, w Przerzeczynie-Zdroju. W rękach ministra skarbu zostaną te największe i najbardziej dochodowe. Jednak ich szefowie nie płaczą z tego powodu.

Tylko jedno z dolnośląskich uzdrowisk będzie prywatyzowane. To najmniejsze, w Przerzeczynie-Zdroju.
W rękach ministra skarbu zostaną te największe i najbardziej dochodowe. Jednak ich szefowie nie płaczą z tego powodu. Bo do nich ma trafić około 300-400 milionów złotych pochodzących ze sprzedaży pozostałych kurortów.

Na prywatnego właściciela liczyło Szczawno-Zdrój i uzdrowiska kłodzkie. Nie na darmo pierwsze odwiedzał znany biznesmen Jan Kulczyk, drugie szejkowie arabscy. Wiedzieli, że na leczeniu w sanatoriach można dobrze zarobić.
Opublikowana lista ministra skarbu nie pozostawia złudzeń. Do sprzedaży przeznaczono niewielkie kurorty. Takie jak te w Przerzeczynie-Zdroju, gdzie skarbem są źródła siarczkowe, którymi leczone są m.in. choroby reumatyczne i osteoporoza.
O podziale uzdrowisk zadecydowała kondycja finansowa. Te najatrakcyjniejsze państwo zostawiło sobie. Te, w których przychody wahają się od trzech do ośmiu milionów złotych, sprzeda.
– W tej chwili nie chciałbym jeszcze mówić o planach Ministerstwa Skarbu, bo dopiero na początku marca spotkam się z jego przedstawicielami – informuje Wiesław Surma, prezes uzdrowiska w Przerzeczynie-Zdroju.
Wiadomo jednak, na przykładzie Nałęczowa, jedynego sprywatyzowanego do tej pory uzdrowiska w Polsce, że Przerzeczyn może liczyć na prawdziwy rozkwit. Nałęczów odwiedzają goście z USA, Japonii i całej Europy. Właściciel jest zobowiązany rok w rok inwestować w uzdrowisko. Dzięki temu ciągle się ono rozwija. To samo może czekać i maleńki Przerzeczyn.
Ale na prywatyzacji mają skorzystać wszyscy. To ważna wiadomość, bo nasze sanatoria cierpią na brak pieniędzy na nowe inwestycje, przez co tracą gości.

Będzie świetnie jak przed wojną
Dolnośląskie uzdrowiska odwiedza rocznie blisko trzysta tysięcy osób. Mają dobrą pozycję. Jeśli dostaną dodatkowe pieniądze, będą atrakcyjniejsze.
– Rozwiniemy bazę noclegową, gastronomiczną, poszerzymy ofertę leczniczą – cieszy się Bogusław Stokłosa, członek zarządu uzdrowiska Szczawno-Jedlina. – Chcemy też iść bardziej w kierunku rekreacji i typowej turystyki. Mamy tutaj doskonałą bazę do wypadów w góry – dodaje.
Zarząd uzdrowiska planuje też wrócić do zabiegów, które były wykonywane w Szczawnie-Zdroju na przełomie XIX i XX wieku. Wtedy na leczeniu byli tam m.in. generał armii napoleońskiej, Benedykt Łączyński i twórca języka esperanto Ludwik Zamenhof. Chodzi m.in. o kuracje serwatkowe, które wspomagają odporność organizmu. Do tego dochodzą zabiegi w kriokomorach i w jaskiniach solno-jodowych.
– To bardzo dobry kierunek, bo na zachodzie Europy kurorty poszły bardziej w kierunku SPA i nowoczesności, zapominając o typowych zabiegach i tradycji, którą ludzie starsi bardzo cenią – mówi Olga Tokarzewska z Ministerstwa Gospodarki.
Gdzie indziej kuracjusze mogą wykąpać się w termach czy wziąć kąpiel błotną. M. in. takie zabiegi przechodzili ostatnio w Kudowie-Zdroju goście z Kuwejtu, którzy przyjechali tam wypocząć. Była tam też delegacja biznesmenów oraz przedstawiciele rządu Arabii Saudyjskiej.
– Warto połączyć tradycyjne zabiegi ze SPA, atrakcjami turystycznymi i chirurgią plastyczną, tak jak jest to w Polanicy-Zdroju – dodaje Tokarzewska.
Ale do osiągnięcia sukcesu potrzebne jest ciągłe rozbudowywanie bazy hotelowej i gastronomicznej. Potrzebne są także inne atrakcje.
– Tu jest ładnie, tylko nudno, gdy się przebywa cały miesiąc – mówi Halina Komańska z Łodzi, która leczy się w Jedlinie-Zdroju.
Jednak gdy przyjedzie za rok, nie pozna okolicy. W tym roku w rozbudowę i odnawianie szlaków turystycznych zainwestowano tu blisko pięć milionów złotych. W Szczawnie-Zdroju na przywrócenie parkowi uzdrowiskowemu wyglądu z przełomu wieków gmina dostała z Unii Europejskiej ponad dwa miliony złotych.

Liczą nie tylko na ministra
Prezes uzdrowiska w Cieplicach-Zdroju, Roman Jałako, wiedząc już, że nie może liczyć na pieniądze od inwestora prywatnego, planuje ich szukać gdzie indziej. Ma nadzieję na pomoc Unii Europejskiej i funduszy ochrony środowiska. Spółka chce też zaciągnąć kredyty inwestycyjne. Wyliczył, że potrzebuje 22 mln zł. By utrzymać się na rynku, musi podnosić standard usług hotelowych i zabiegowych. W planach ma między innymi budowę za 10 mln zł nowoczesnego SPA, połączonego z basenem rekreacyjnym.
Bez rozwoju spółka polegnie w konkurencji z innymi uzdrowiskami. Tym bardziej, że dysponujące przyzwoitym standardem uzdrowiska niemieckie nieco obniżyły ostatnio ceny. Już jest to widoczne w polskich kurortach. Według szacunków Romana Jałaki liczba kuracjuszy z Niemiec spadła o ok. 10 proc. Wciąż oblegany przez Niemców jest Świeradów-Zdrój. Jednym z nowych pomysłów na rozwój tego uzdrowiska jest również Izerskie Centrum Kręgosłupa. Będzie ono specjalizowało się w kompleksowym leczeniu bólów kręgosłupa i stawów. W Polsce byłby to pierwszy tego typu ośrodek.

Kąpiele w termach
Specjalnością uzdrowiska Cieplice są kąpiele termalne. Woda z gorących podziemnych źródeł jest polecana szczególnie w leczeniu schorzeń reumatycznych, ortopedycznych i neurologicznych. Kuracjusze chętnie też korzystają z terapii opierającej się na piciu wody leczniczej. Jej spożycie pod nadzorem lekarza (w określonym czasie, ilości i temperaturze) ma korzystny wpływ na przewód pokarmowy i drogi moczowe. Wodą można też leczyć próchnicę zębów.

Na problemy żołądkowe
W sanatoriach Zespołu Uzdrowisk Kłodzkich w: Polanicy-Zdroju, Dusznikach i Kudowie leczą się głównie pacjenci z problemami żołądka, m.in chorobami wrzodowymi, kardiologicznymi oraz z urazami narządów ruchu. W Kudowie można poddać się terapii odchudzającej i osłabić oznaki alergii. Dodatkowo w Polanicy-Zdroju można poddać się zabiegom upiększającym w klinice chirurgii plastycznej.

Radon – źródło młodości
Bogactwami naturalnymi uzdrowiska Świeradów-Zdrój są zasoby wód mineralnych, radonu, borowiny i świerku. Kąpiele w wodzie zawierającej radon zalecane są osobom ze schorzeniami reumatycznymi, narządu ruchu oraz układu oddechowego. Świerk zalecany jest przede wszystkim w schorzeniach układu oddechowego, nerwowego, zwiększa napięcie skóry, działa także uspokajająco. Borowinę zaleca się przede wszystkim przy leczeniu procesów zwyrodnieniowych stawów i chrząstek stawowych, w stanach pourazowych stawów, kości, okostnej i mięśni, w przewlekłych chorobach układu pokarmowego oraz w chorobach kobiecych.

Wady postawy w Szczawnie-Zdroju
Leczy się tu głównie choroby narządów ruchu, układu oddechowego i cukrzycę. Dzieci mogą leczyć także wady postawy.

100 milionów euro z Funduszy Norweskich na rozwój przedsiębiorczości

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3